Być może niektórzy z was napotkali niegdyś w lesie grupki dziwnych osób buszujących w krzakach, wyposażone w mapy i kompasy. Czy szukali grzybów, jak mogliście sobie pomyśleć? Nie! Byli to bowiem uczestnicy Imprezy na Orientację.
Zasady są zdumiewająco proste. Przed rozpoczęciem zawodów organizator umieszcza w terenie specjalne przedmioty, zwane lampionami. Miejsce, w którym się znajduje dany lampion nazywane jest punktem. Poszczególne punkty organizator zaznacza na swojej mapie. Kopie tej mapy otrzymują potem zawodnicy na starcie. Zadaniem zawodników jest odnalezienie lampionów, potwierdzenie swojego pobytu w danych punktach i powrót na start lub do innego wyznaczonego miejsca – jest to meta. Imprezy na orientację mogą różnić się wyglądem lampionów i sposobem potwierdzenia (zaliczania) punktów, organizator może się również pokusić o umieszczenie punktów mylnych, których potwierdzenie kończy się karą punktową. Różne mogą być przewidziane przez organizatora ramy czasowe na wykonanie misji i różne kary za ich przekroczenie. Przed startem dobrze jest dokładnie przeczytać regulamin zawodów, by uniknąć przykrych niespodzianek przy zliczaniu punktów. Pamiętaj! Sędzia główny nie zawsze da się przekonać głośnymi skargami, ani przekupić batonikiem.
Jest to chyba wystarczająco wymowna definicja. Dostajemy mapę z zaznaczonymi miejscami i ruszamy w trasę by być lepszymi od innych… w ostateczności, by stwierdzić, że poszło nam odrobinę lepiej niż ostatnio.
- Wpisy powiązane tematycznie:
- Zrób to sam! – przygotowanie własnej InO
- Utrudnienia. Punkty fałszywe – co to jest?
- Marsz na Orientację GARCZYN – jak było
- Impreza turystyczna czy sportowa?
- „Ossochozi” – zasady i przepisy INO
Brak komentarzy - bądź pierwszy!

Kanał RSS 
Cześć, jestem Piotr Kopera. Piszę tutaj o szeroko pojętej orientacji w terenie: