Relacja gościnna Irek Myszka
Przygotowania do tegorocznego Darżluba rozpoczęły się już w dniu 17 listopada, kiedy to odbyły się rekordowo szybkie zapisy na rajd. Drużyna o nazwie „Błotem i Bagnem” (co sprawdziło się w lesie) składała się z trzech osób ze ściśle określonymi rolami: Maćka (pokażcie gdzie punkt, a ja go znajdę), Grześka (nie macie sił, to ja was pogonię) i Irka, czyli piszącego relację (nie wiecie gdzie jesteście, spytajcie się mnie). Dla każdego z nas nie była to pierwsza impreza SKPT. Z dotychczasowych sukcesów udało się nam wygrać w tym samym składzie trasę T w Kaliskach. Uzbrojeni w dobry humor, zapas słodkości, energetyka i piersiówkę stawiliśmy się w Darżlubiu, aby w 42 minucie startowej wyruszyć w poszukiwaniu przygody.

Kanał RSS 





Cześć, jestem Piotr Kopera. Piszę tutaj o szeroko pojętej orientacji w terenie: